HARMONOGRAM – AKCJA ZIMA 2018

AKCJA ZIMA 2018 w DK „Orle Gniazdo”

Ważne informacje:

– zapisy ruszają 8.01.2018 r. o godz. 8.00, tylko na miejscu, jedna osoba może zapisać maksymalnie dwójkę dzieci (oczywiście rodzeństwa pow. 2 osób ta zasada nie obowiązuje);

– zajęcia skierowane są do dzieci w wieku od 6 do 12 lat;

– w tym roku zorganizujemy dwie grupy półkolonijne, każda z nich liczyć będzie 30 uczestników, zapewnimy opiekę 60 dzieci tygodniowo;

– w tym roku zaczynamy już od 7.30! W godz. 7.30-9.00 odbywają się zajęcia świetlicowe, po sprawdzeniu obecności realizujemy program przewidziany na dany dzień, a od 15.00 do 16.00 dzieci są odbierane przez opiekunów lub za zgodą rodziców wracają samodzielnie do domu;

– koszt turnusu wynosi 170 zł dla mieszkańców SM „Osiedle Młodych” w Poznaniu, 250 zł – dla pozostałych osób;

– harmonogram, który znajduje się poniżej, dotyczy obydwóch grup półkolonijnych (zmieniają się tylko dni tygodnia, w zależności od grupy);

– karty kwalifikacyjne oraz oświadczenia dodatkowe będą dostępne w domu kultury, można je też pobrać ze strony internetowej: http://osiedlemlodych.pl/akcja-zima-2018-rozpoczynamy-zapi…/

– płatności należy dokonać do 5.02.2018 r., również do tego dnia czekać będziemy na wypełnione karty kwalifikacyjne.

Do zobaczenia w „Orlim Gnieździe”

Ćwiczenia dla kobiet w ciąży ruszają w grudniu!

Jesteś w ciąży – ćwicz, bądź aktywna! Przygotuj się na poród i nabierz siły do opieki nad swoim maleństwem. Ćwiczenia w ciąży, fitness w ciąży jest zalecany przez coraz większą grupę lekarzy ginekologów. Gimnastyka w ciąży poprawia funkcjonowanie układu krążenia, oddechowego i przemianę materii. Wywiera pozytywny wpływ na psychikę.
Średni koszt energetyczny porodu to 2,3 kcal/min w przeniesieniu na marsz to 4-5 km/h. Średni czas porodu to 7-10 godzin w tym zestawieniu wydatek energetyczny w czasie porodu porównywalny jest do przebytego 40-50 km maratonu. Przygotuj się na swój „maraton” ćwicz i bądź aktywna.

Zapraszamy na zajęcia we wtorki na godz 12:00

Zapisy 696469511

więcej info www.permo.pl

Nowe zajęcia w „Orlim Gnieździe”

10.11.2017 r. o godz. 17.00 w Klubie „Mieszko, mieszczącym się na os. Lecha 129 ruszają nowe zajęcia! Będzie to nauka języka migowego.

Korzyści, jakie płyną z takiej aktywności to:
1. usprawnianie pracy rąk (motoryka mała)
2. ćwiczenie pamięci
3. pobudzanie wyobraźni przestrzennej
4. rozwijanie kreatywności
5. uwrażliwianie na osoby niepełnosprawne
6. nauka komunikacji z osobami niesłyszącymi

Zajęcia będą się odbywać w piątki o godz. 17.00 oraz w soboty w godzinach przedpołudniowych (co druga sobota) w Klubie „Mieszko” na os. Lecha 129. Prowadzi je Karolina Nawrocka – pedagog, trener/ wykładowca języka migowego. Więcej informacji można uzyskać pod numerem tel. 604 250 959.

Cymbały do nas zawitały wraz z MOZAIKĄ

Nareszcie! Ruszyliśmy z nowym cyklem dla najmłodszych! SOBOTNIE SPOTKANIA ZE SZTUKĄ!

Są to wyjątkowe spotkania z MOZAIKĄ, podczas których zachwycimy się każdym najdrobniejszym szczegółem – strojem, dekoracją, ruchem, słowem, pomysłem oraz wykonaniem. Czeka nas niezwykłe dziewięć spotkań z różnymi formami sztuki – teatrem, muzyką, plastyką, poezją. Dzieci dowiedzą się co nieco o muzyce dalekiego Podkarpacia, pośmieją się z Jaśnie Panem Śmiechem, odkryją połączenie teatru tańca z muzyką i poezją, rozsmakują się w smacznych nutach prosto z Włoch, a także zapoznają się z Regionem Kozła! A to nie koniec atrakcji – każde z tych spotkań to możliwość poznania unikalnych zwyczajów, tradycji, strojów ludowych i wielu innych form sztuki!

Pierwsze spotkanie Cymbały zawitać do nas zechciały!Muzyka dalekiego Podkarpacia odbyło się 21.10.2017 r. w „Orlim Gnieździe”.

Z dalekich południowych krańców Polski przyjechali wprost na edukacyjne spotkania ze sztuką – cymbały! Jako niezwykle pięknie brzmiący instrument o wielowiekowej tradycji – cymbały były naszym przewodnikiem po ciekawych zakątkach polskiej muzyki tradycyjnej. Czerpiąc z żywego przekazu naszych gości, zajmujących się na co dzień muzyką Podkarpacia, odkrywaliśmy porywające muzyczne i taneczne tradycje oraz różnorodne brzmienia tych stron.

Kolejne spotkanie 2.12.2017 r. o godz. 11.00. Więcej o nim tutaj:

Sobotnie spotkania ze sztuką – „Iluminacje – czyli wspólne przechadzki gestów, dźwięków, słów i kolorów”

Jazzowa Jesień

To był niezwykły koncert … 22 października 2017 r. młodzi wokaliści – Michalina Pilżys, Agnieszka Kucharczak, Marta Rister, Arek Płonczyński oraz zespół M A J A w składzie: Julia Kukuć Ania i Marta Gramsz oraz Ala Kochańska zaśpiewali na naszej scenie największe standardy muzyki jazzowej – The girl from Ipanema, I’d rather go blind, Fly me to the moon, Valerie, Moon dance, New York i wiele wiele innych. Niektórzy z nich stawiali swoje pierwsze wokalne kroki w naszym Domu Kultury, najpierw pod okiem Karola Napieralskiego, a od kilku lat śpiewają z Anią Polowczyk. Wokalistom towarzyszył zespół w składzie: Dominik Kozicki (perkusja) Filip Chojnacki (instrumenty klawiszowe)i Łukasz Chojnacki (bass).

Młodzież oczarowała nas swoim talentem, pasją, efektami ciężkiej i wieloletniej pracy. Śpiewali jak zawodowi muzycy – na żywo z zespołem i przy ogromnej publiczności.

To właśnie Ania Polowczyk Ana Pola zorganizowała z nami pierwszy jazzowy koncert, za co jej ogromnie dziękujemy!!!  Kolejne przed nami – w równie piękny, muzyczny sposób celebrować będziemy następne pory roku!

Do zobaczenia w „Orlim Gnieździe”!

Grać jak Bodo

W październikowy niedzielny wieczór sala widowiskowa w Domu Kultury „Orle Gniazdo” zamieniła się w międzywojenną kawiarnię. W półmroku, przy blasku lampek i aromacie kawy i herbaty rozbrzmiewały dźwięki tanga, jazzu i przedwojennego kabaretu. Widzowie mieli przyjemność uczestniczyć w niezwykłym koncercie – kolejnym z cyklu Trochę kultury! realizowanym w naszym Domu Kultury.

Recital „BODO … TANGA” zainspirowany został życiem jednej z największych gwiazd przedwojennego polskiego kina oraz teatru rozrywkowego – Eugeniusza Bodo. Był artystą wszechstronnym – aktorem teatralnym i estradowym, pieśniarzem i tancerzem, pisał scenariusze i reżyserował filmy, w których też występował. Jest wspominany jako dusza towarzystwa i miłośnik kobiet. Grał z najpiękniejszymi aktorkami, a o jego romansach krążyły legendy. I choć uchodził za ulubieńca kobiet, nigdy nie związał się z żadną z nich na stałe. Tuż przed wybuchem II Wojny Światowej otworzył w Warszawie przy ul. Foksal 17 kawiarnię Café-Bodo, która stanowiła centrum życia towarzyskiego i artystycznego. W Café Bodo aktor organizował koncerty i kabarety, w których czasami występował osobiście. I do takiego miejsca udało nam się przenieść na chwilę, by rozsmakować się w pięknych i znanych melodiach, jakie wykonali Katarzyna Tapek z poznańskiego Teatru Muzycznego oraz Radosław Elis – aktor Teatru Nowego w Poznaniu. Akompaniowali im: Jan Zeyland (fortepian), Krzysztof Samela (kontrabas), Mirosław Kamiński (perkusja) oraz Michał Gajda (akordeon). „Już taki jestem zimny drań“, „Ach te baby”, “Umówiłem się z nią na dziewiątą” – melodie te zna każdy z nas, w nowych, odświeżonych aranżacjach zabrzmiały nieco inaczej – dowcipnie, czasem nostalgicznie, a na pewno wyjątkowo.

Żartobliwy skecz Adolfa Dymszy: „Gra pan jak Bodo! Dlaczego? Bo do du…” rozśmiesza po dziś dzień, jednak z Eugeniuszem Bodo nie było tak źle – grał doskonale, jego talent i dorobek zapisały się złotymi głoskami w naszej kulturze!

 

PIKNIK NA OSIEDLU LECHA

Piknik Osiedlowy „O! Piknik” zorganizowany został 2.09.2017 r. po raz piąty. Pierwszy raz odbył się on w maju 2015 r. z inicjatywy dwóch studentek projektowania School of Form w Poznaniu: Natalii Liput i Moniki Gościniak. W ramach projektu „O! jak Osiedle” projektantki przeprowadzały badania, warsztaty oraz interwencje, dzięki którym angażowały mieszkańców oraz poznawały ludzi i kontekst miejsca, jakim jest nasze osiedle. Na podstawie zgromadzonej wiedzy powstały rozwiązania i ulepszenia dla przestrzeni osiedla Lecha, których prezentacja miała miejsce właśnie podczas trwania Pikniku. Do projektu dołączyli wówczas: Dom Kultury „Orle Gniazdo”, Szkoła Podstawowa nr 51, Klub Seniora „Rodzina”, Stowarzyszenie Ulepsz Poznań oraz School of Form. Z przeprowadzonych wtedy ankiet jednoznacznie wynikało, że potrzeba znalezienia miejsca, w którym mieszkańcy mogliby swobodnie spotykać się i wspólnie piknikować była ogromna. Przede wszystkim ten fakt, ale i  ogromne zainteresowanie piknikiem sprawiło, że postanowiliśmy wprowadzić go na stałe do swojego kalendarza imprez. I nie żałujemy! Jest to bez wątpienia jedno z naszych ulubionych wydarzeń!

Piknik jest niepowtarzalną okazją do sąsiedzkich spotkań oraz aktywnego wypoczynku, do którego nieustannie bardzo gorąco zachęcamy wszystkich naszych mieszkańców. Jest także okazja dla nas do poznawania mieszkańców, wysłuchiwania ich pomysłów i wrażeń, promowania naszej działalności i miejsca, w którym codziennie stwarzamy dla nich przestrzeń kulturalną. Miejsce pikniku nie zostało wybrane przypadkowo. Ze względu na swoją lokalizację – boisko znajdujące się w samym sercu osiedla Lecha – może ubiegać się o miano społecznej agory, miejsca spotkań i integracji mieszkańców okolicznych osiedli oraz realizacji wspólnych celów. A tym w założeniu jest „O! Piknik” – kreatywną przestrzenią do wspólnej zabawy dzieci, młodzieży, dorosłych a także seniorów. Program imprezy obejmuje szereg atrakcji skierowanych do różnych grup wiekowych, ze szczególnym nastawieniem na najmłodszych uczestników.

Nie zabrakło zatem pokazów tanecznych, występów wokalnych, pokazów i zawodów sportowych (joga na trawie, aerobik, zumba, gry i zabawy ruchowe dla najmłodszych) oraz warsztatów i animacji (warsztaty krawieckie, warsztaty artystyczne, malowanie buziek, tworzenie koralików, gra terenowa). Zadbaliśmy o podniebienia uczestników pikniku – w przerwach od zabawy można było zjeść ciasto i wypić kawę. Stałym punktem imprezy są spektakle teatralne skierowane do małych widzów, które stanowią kontynuację cyklu „SOBOTNICH BAJDUREK”, czyli familijnych spotkań z teatrem odbywających się w Domu Kultury „Orle Gniazdo”. Podczas wrześniowego pikniku brawurowo zaprezentował się Krzysztof Falkowski ze swoim teatrem FALKOSHOW. W spektakl „Hej-ho Hej-ha! Orkiestra gra!” zaangażował  niemal całą widownię tworząc z niej wyjątkowych muzyków – wirtuozów grających na instrumentach dętych: trąbce, tubie, puzonie, waltorni, rogu a także perkusyjnych: bębnie i werblu. A muzyce tej towarzyszyły salwy śmiechu dzieci i ich rodziców. Niezwykłe okazało się z kolei spotkanie z poznańską MOZAIKĄ i ETNOFESTYN, podczas którego bawiliśmy się w Stonogę, tańczyliśmy polkę i odkrywaliśmy żywioł naszego rodzimego folkloru. Tę inspirującą, nietuzinkową i barwną przygodę z tradycją zapamiętamy na długo.  Na szczęście już wkrótce będziemy spotykać się z MOZAIKĄ w ramach „Świata sztuki” w Domu Kultury „Orle Gniazdo”, zatem czeka nas jeszcze wiele takich przygód. Wisienką na torcie okazali się nasi wokaliści – zespół MAJA oraz Arek Płonczyński – laureaci wielu ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów, a także „Perełki z … Lamusa” – zespół muzyczny, który największymi, lubianymi przez wielu przebojami zakończył tegoroczny piknik.

Poprzez organizację pikniku chcemy stworzyć okolicznym mieszkańcom kreatywną przestrzeń do działania, jak również do relaksu i odpoczynku. Wydarzenie tego rodzaju – integrujące i zbliżające do siebie mieszkańców, generujące oraz umacniające więzi sąsiedzkie jest bardzo potrzebne w czasach, kiedy na ogół często nie znamy swojego sąsiada. Dzięki piknikowi, a także sprzyjającej pogodzie udało nam się poznać mieszkańców trochę lepiej, a ich samych przekonać do tego, by boisko, które na co dzień stoi puste zamieniali na swoje miejsce spotkań znacznie częściej, niż dwa razy w roku.

Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy wspierali nas duchem, pomysłem, wykonaniem, działaniem i w każdy inny sposób! Naszym partnerom dziękujemy za stworzenie wyjątkowych miejsc w strefie sportowej, kreatywnej i gastronomicznej. Nie udałoby się również bez pomocy sponsorów: Posnania, Społem, Klimax – Wam dziękujemy szczególnie! Wszyscy pomogliście nam wyczarować naprawdę piękne popołudnie na os. Lecha!

Ruszają zapisy na zajęcia TERAPIA TAŃCEM

Terapia tańcem i ruchem to zajęcia, podczas których grupa osób ćwiczy i tańczy w rytm pięknych melodii, poprawiając w ten sposób swoją sprawność i psychikę. Dr Olga Kuźmińska  od 2006 r. prowadzi takie zajęcia w DK „Orle Gniazdo” na osiedlu Lecha 43. Właśnie ruszają zapisy na rozpoczynający się sezon 2017/2018.

Terapia tańcem dla Seniora jest PROFILAKTYKĄ GERONTOLOGICZNĄ, gdyż:

  • pobudza do dalszej aktywności ruchowej,
  • zaspokaja potrzeby psycho-fizyczne,
  • wywiera pozytywny wpływ na samopoczucie,
  • pozwala na wiarę we własne siły,
  • jest oderwaniem się od codziennej rzeczywistości,
  • możliwością na nawiązanie kontaktów towarzyskich, tak bardzo potrzebnych w starszym wieku,
  • dostarcza wiele satysfakcji życiowej.

Dla wielu osób terapia tańcem i ruchem jest cudownym lekiem przywracającym młodość i sprawność fizyczną oraz pięknym i aktywnym sposobem spędzenia czasu w jesieni życia seniora, więc wszystkich, którzy chcieliby z takiego lekarstwa skorzystać, zapraszamy na zajęcia do naszego domu kultury!

Zapisywać można się pod numerem tel. 61 8777 842 lub 695 151 784 lub w DK „Orle Gniazdo” na os. Lecha 43 od poniedziałku do piątku w godz. 15.00-20.00.

Więcej informacji na stronie:

http://olgak.awf.poznan.pl/terapia_dla_seiora.html

 

Wywiad z artystą poznańskim Maciejem Piotrem

Na koncert Macieja Piotra zapraszamy do Domu Kultury „Orle Gniazdo” w niedzielę 24.09.2017 r. o godz. 17.00. Przed spotkaniem z artystą zachęcamy do przeczytania rozmowy, jaką przeprowadziła z nim Pani Izabela Wyszowska.

 

 „Urodziłem się by śpiewać…”

 

Izabela Wyszowska: Należy Pan do grona znanych i cenionych poznańskich wokalistów, jakie były początki Pana przygody z muzyką i śpiewem? Jak wiele miejsca zajmują one w Pana życiu?

Maciej Piotr: Muzyka jest dla mnie wielką pasją. Jest nieodłączną częścią mojego życia. Przygodę z muzyką rozpocząłem w dzieciństwie.  Mając muzykalnych rodziców miałem gwarancję, że pomogą mi w edukacji muzycznej. W wieku 8-9 lat rozpocząłem naukę gry, kolejno na akordeonie, gitarze i saksofonie. W tym samym czasie zacząłem śpiewać w chórze kościelnym, a rok później zdałem egzamin do chóru Stuligrosza, jednak poza jedną próbą nie odpowiadała mi dalsza perspektywa przyporządkowania do stałych zajęć. Moich uzdolnionych muzycznie braci namówiłem do udziału w rodzinnym zespole, gdzie ja grałem na akordeonie, starszy brat na gitarze, a młodszy na saksofonie, tata natomiast na bongosach. Mama z kolei siedząc w fotelu lub na ławce z sąsiadami z radością przyjmowała pochwały na temat gry naszej rodzinnej grupy. Po pierwszych familijnych występach zapragnąłem wziąć udział w przeglądzie zespołów amatorskich w Pałacu Kultury w Poznaniu (dziś CK Zamek-I. W.) z piosenką zespołu Chriestie „Yelow River”. Wprawdzie jeszcze bez wielkiego sukcesu, ale pierwszy ważny sprawdzian się dokonał. W tym samym czasie o mojej pasji grania i śpiewania dowiedziała się nauczycielka śpiewu w szkole podstawowej i …chcąc nie chcąc stałem się „etatowym” wykonawcą na wszelkiego rodzaju uroczystościach szkolnych, na których zadebiutowałem utworem Krzysztofa Klenczona – „Kwiaty we włosach”.

Jako nastolatek grałem na gitarze i śpiewałem już w zespole ze starszymi kolegami, na różnych zabawach i weselach. Po 20. roku życia natomiast występowałem już z zespołami zakładanymi przez siebie. Mój repertuar wokalny  zajmował wówczas około 80% wszystkich koncertów. Z upływem lat śpiewałem jako wokalista w oktecie (odbyłem wiele wyjazdów po Polsce, Niemczech i Austrii).

Związałem się z chórem Politechniki Poznańskiej, z którym jako chórzysta, tenor  zaśpiewałem w kilku operach takich jak „Zmierzch Bogów”, „Parsifal”, „Otello”, czy „Król Edyp”. Występowaliśmy w Polsce i w Austrii w ramach słynnego festiwalu wagnerowskiego. Równolegle odbywałem też wiele solowych recitali, prezentując w nich wszystkie znane przeboje jakie w danej dekadzie były na topie.

I.W.: Jaki więc repertuar Pan aktualnie preferuje, jaki dominuje w Pana artystycznym dorobku?

M.P.: Preferuję repertuar lat 60-tych i 70-tych i on zdominował moje występy. W tych utworach przewijają się linie melodyczne, do których chętnie wracam.

Śpiewam covery takich piosenkarzy jak Engelbert Humperdinck, Elvis Presley, Cliff Richard, Roy Orbison, Dean Martin, czy  Paul Anka. Tę szeroką dyskografię nazywam „nieprzemijającymi (niezapomnianymi) przebojami” – czuję bowiem sentyment do tych utworów. Prezentuję niekiedy również autorskie piosenki, ale  w związku z tym, że nie mają one rangi przebojów, nie zawsze w swych recitalach włączam je do repertuaru.
Publiczność szczególnie entuzjastycznie reaguje słysząc znane i lubiane „hity”.

I.W.: W tym roku przypada 40-ta rocznica śmierci Elvisa Presleya – jakie znaczenie ma dla Pana jego twórczość, kiedy się Pan z nią zetknął?

M.P.: Z utworami Elvisa Presleya zetknąłem się już w latach 60-tych. W latach 70-tych jako nastolatek i zarazem członek zespołu muzycznego miałem do zaśpiewania jego utwory. I cóż, polubiłem je. Na stałe zagościły w moim repertuarze. Postanowiłem w końcu nagrać płytę, w której znalazło się kilka utworów Presleya. I wreszcie w tym roku 40-ta rocznica śmierci Elvisa, zaowocowała inicjatywą zorganizowania koncertu, na który otrzymałem zaproszenie do wykonania kilku jego utworów przy akompaniamencie Orkiestry Zbigniewa Pawlaka. Koncert odbył się 15 sierpnia na dziedzińcu Urzędu Miasta w Poznaniu. Okazuje się, że ta muzyka nie umiera ona cały czas dźwięczy w nas. Udowodniła to publiczność, która licznie przybyła na to wydarzenie i z entuzjazmem przyjęła kolejne piosenki. Myślę, że impreza przypadła do gustu poznaniakom w różnym wieku!

I.W.: Czy dziś muzyka lat 60-tych, 70-tych może zachwycać i porywać współczesne młode pokolenie, tak jak ich dziadków i rodziców za młodu?

M.P.: Proszę zauważyć, że cover zaśpiewany w duchu i klimacie oryginału porywa nas i na nowo odżywa swoją oryginalnością i nieśmiertelnością. To jest cząstka przeniesiona w czasie. Natomiast młodzi ludzie doszukują się w tej muzyce siebie samych, zastanawiając się co ona dla nich znaczy oraz czy oddaje ich emocje.

Muzyka tamtych lat  nie jest powszechnie i całkowicie nam znana. Te osoby,  które wówczas dorastały nie zawsze mogły ją dostatecznie poznać. Chcę przez to powiedzieć, że przeboje światowe były odtwarzane z mniejszą częstotliwością aniżeli teraz. Ponadto było mniej programów, które nadawałyby muzykę światową, a na zakupienie płyt nie każdy mógł sobie pozwolić. Teraz mamy większy dostęp do dawnych przebojów, warto je więc jak najczęściej przywoływać.

I.W.: Zgadzam się całkowicie! A jakie muzyczne atrakcje planuje Pan podczas swojego recitalu w Domu Kultury Orle Gniazdo?

M.P.: W programie mam utwory, które były i są rozpoznawalne, a cykl ten nazwałem „Nieprzemijające przeboje”. To nic innego jak piosenki, wspomnianych wcześniej, „gwiazd” jak Engelbert Humperdinck, Elvis Presley, Cliff Richard, Roy Orbison czy Paul Anka, do których zarówno ja, jak i słuchacze mają, jak sądzę, wielki sentyment. Jeszcze nie miałem okazji śpiewać w Domu Kultury Orle Gniazdo. Cieszę się na spotkanie z nową publicznością. Mam nadzieję, że zaproponowany przeze mnie repertuar przypadnie do gustu słuchaczom i odświeży w nich miłe wspomnienia z dawnych lat. Zapraszam serdecznie – warto posłuchać!

I.W.: Dziękuję za rozmowę.

                                                                 

Rozmowę przeprowadziła:

Izabela Wyszowska